piątek, 8 lipca 2016

Biblioteczka Karoliny


Pod podsumowaniem miesiąca wielu z was było ciekawych jaka jest moja opinia na temat Zanim się pojawiłeś.
I dzisiaj się tego dowiecie ;)




Książka jest tak popularna dzięki ekranizacji, więc raczej nie trzeba przybliżać je j fabuły, ale dla tych co jakimś cudem nie słyszeli o tej książce fabuła w skrócie:

Louisa Clark to skromna, prosta dziewczyna, która do nie dawna pracowała w miejscowej kawiarni i nie rzucała się w oczy. Niestety zamknięcie kawiarni powoduję, że życie Lou zmienia się. Szuka pracy jedyną rzeczą którą mogła by robić z jej wykształceniem jest opieka nad niepełnosprawnym Willem. Z początku nie jest to takie proste, ale z czasem. Will zmienia Lou. Lou zaczyna się otwierać na świat i opracowuję plan by przy wrócić chęć do życia Willowi.

Przez książkę przepłynęłam w dwa dni. Była taka cudowna. I cały czas wierzyłam w Lou. Dlatego zakończenie mnie zmiażdżyło i byłam wściekła na Willa, że mógł coś takiego zrobić Lou. Byłam zła na autorkę, że przez całą książkę dawała mi nadzieję. A na koniec wszystko zniszczyła. Płakałam przy zakończeniu , bo cały czas wierzyłam w to szczęśliwe zakończenie. I choć książkę przeczytałam już jakiś czas temu nadal nie mogę się z tym zakończeniem pogodzić. Książka jest magiczna, cudowna daję wiarę na szczęśliwe zakończenie a potem niszczy czytelnika. Szybką się ją czyta i niestety przywiązuję się do postaci :( Filmu jeszcze nie widziałam, ale bardzo chcę go zobaczyć :)


Książka oceniam 8/10.



Zanim się pojawiłeś - Jojo Moyes - Wydawnictwo Świat Książki - 401 stron

20 komentarzy:

  1. bardzo fajny wpis/ ogólnie przyjemnie czyta mi sie twojego bloga pozdrawiam
    Zapraszam na nowy post http://riwlawn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Na pewno do Ciebie zajrzę ;)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie to opisałaś. Ja nie czytałam książki lecz oglądałam film. Żałuję że nie przeczytałam książki przed oglądaniem tego filmu. Ja także czytam książki które mają czterysta stron w dwa dni. Jak się naprawdę wciągnę to nikt się w około nie liczy! :D Pozdrawiam i zapraszam do mnie : thepuddingg.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film bardzo podobny jest do książki (już udało mi się go zobaczyć w czasie pisania recenzji jeszcze go nie widziałam :D) więc nawet bardziej podobał mi się niż książka, bo pominął takie nie ciekawe wątki jak dla mnie :)

      Usuń
  3. Ja czytałam, oglądałam film i ani ekranizacja, ani pierwowzór nie podobały mi się tak bardzo, jak reszcie. Ale już niestety przywykłam do tego, że to, co inni uwielbiają, mi jest obojętne albo w ogóle się nie podoba :/
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż ty jesteś przynajmniej oryginalna nie podoba Ci się to co wszystkim :D

      Usuń
  4. Książka cudowna, też pochłonęłam ją w dwa dni. Ujął mnie jej motywacyjny wydźwięk. Zdecydowanie warta polecenia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak mnie też to ujęło i zgadzam się warta jest przeczytania :)

      Usuń
  5. Chcę przeczytać tę książkę, ale dopiero jak minie szum wokół niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabieraj się za nią szybko bo warto! :)

      Usuń
  6. A mi za równo książka jak i film bardzo się podobały. Szkoda tylko, że w filmie trochę scen poucinali (dla mnie akurat były one dość ważne).
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie właśnie nie były i dlatego film bardziej mi się podbał :)

      Usuń
  7. Szkoda, że recenzja jest tak króciutka. Na twoim miejscy oznaczyłabym także spojlery, bo kto nie czytał może być bardzo zły, że zdradziłaś zakończenie. Niemniej jednak uwielbiam tę historię. Wiem, że wiele osób było złych na Willa czy po prostu go nie lubiło, ale ja uwielbiam to w jaki sposób Jojo wykreowała tego mężczyznę. Uważam też, że dzięki takiemu, a nie innemu zakończeniu książka była mniej przewidywalna i nie taka jak wszystkie inne.

    Pozdrawiam Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię pisać krótko i na temat :) Może i masz rację, ale ja osobiście wolałabym by inaczej się skończyła :)

      Usuń
  8. Szczerze mówiąc mnie ta książka trochę zmęczyła. W zasadzie przez cały czas szukałam tego, co spowodowało, że ta ksiażka ma takie rzesze fanów... Moja recenzja: http://goodidea.life/zanim-sie-pojawiles-recenzja/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust może to nie twój gatunek? :)

      Usuń
  9. Kocham tą książkę <3
    I całkowicie rozumiem decyzję Will'a.
    Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też kocham tą książkę i nie rozumiem decyzji Wila :D Również pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Od dłuższego czasu książka leży na półce i nie mogę się zachęcić, by ją przeczytać :P
    Pozdrawiam
    http://bojakochamczytacksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze są dla mnie wielką motywacją :) ♥
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj :) ♥
♥ Możesz zostawić linka do swojego bloga ♥