wtorek, 31 stycznia 2017

Podsumowanie stycznia


Uwierzycie, że ta seria ukazuje się już dwa lata na moim blogu. Ostatnio zaczęłam sobie uświadamiać jak szybko mija czas i zaczyna mnie to przerażać. Ale przejdźmy do podsumowania tego co u mnie się działo w tym miesiącu. Dopadło mnie choroba przez co siedziałam tydzień w domu, ale dzięki temu w tym miesiącu obejrzałam cztery filmy i przeczytałam cztery książki, więc mogę uznać ten miesiąc za udany :)


_________________________________________________________________________________

Jak wam już wcześniej wspomniałam przeczytałam w tym miesiącu 4 książki. I w sumie jestem zadowolona, bo to o jedną książkę, więcej niż w poprzednim miesiącu. Mam nadzieję, że dobra passa będzie trać nadal i w luty uda mi się przeczytać jeszcze więcej ;)

1. Spełnione marzenia - Krystyna Mirek - 315 stron

2. Pamiętnik nastolatki Julia I -   - 295 stron

3.  Pamiętnik nastolatki Julia II  -  - 315 stron

4. Pamiętnik nastolatki Julia III 328 stron
_________________________________________________________________________________

Łącznie przeczytałam  1253 stron co daje mniej więcej 40 stron dziennie.



Filmowo ten miesiąc był bardzo udany, bo obejrzałam 4 wspaniałe filmy, które serdecznie wam polecam :)

Pierwszy to Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć, bardzo mi się podobał chociaż koniec trochę mnie rozczarował, bo jednak miałam nadzieję, że inaczej się on skończy. Podobno mają być filmy jeszcze z tego uniwersum więc czekam na nie z niecierpliwością.

Drugi to 7 rzeczy których nie wiecie o facetach już od dawna chciałam go obejrzeć i bardzo mi się podobał. Było w nim wielu polskich aktrów, których bardzo lubię, więc bardzo miło się go oglądało.

Trzeci to Jak zostać kotem ten film oglądałam, bo namówił mnie na niego mój brat. I w sumie był bardzo przyjemny i miło się go oglądało. Co prawda fabułę ma dość prymitywną, ale był dość zabawny i jako film dla dzieci spełnia swoją funkcję ;)

No i perełkę zostawiłam na koniec czyli Viana - Skarb oceanu. Kocham ten film ma cudowną oprawę muzyczną. Bardzo ładnie jest zrobiony w końcu to Disney. Bardzo mi się podobał :)



Co do muzyki głownie tych dwóch piosenek słuchałam w tym miesiącu:

Uwielbiam tą piosenkę i nie mogę się zdecydować czy wolę wersję filmową czy Natalii Nykiel <3

A drugą jest piosenka Farny:

A co wy czytaliście/oglądaliście/słuchaliście w tym miesiącu?

8 komentarzy:

  1. A ja najbardziej lubię oryginalną wersje "Pół kroku" :D
    Twój książkowy wynik i tak jest lepszy niż mój. Pomimo ferii nie miała zbyt wiele czasu (ani chęci) na czytanie.
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal nie mogę się zdecydować :D
      Moje ferie jeszcze przede mną więc mam nadzieję, że będę mieć chęci i dużo przeczytam ;)
      Również pozdrawiam ;)

      Usuń
  2. A mi się Vaiana jakoś nie podobała.
    Również udało mi się przeczytać 4 książki.
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inny gust ;) Gratuluję ;) Pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Widzę, że dzięki tobie będę miała co robić w weekend ;p. Może wybiorę jakiś film z twoich propozycji.
    Pozdrawiam :D
    zaryzykuj i kliknij

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę na prawdę miło z nimi spędzisz weekend ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ja w styczniu przeczytałam trzy książki więc jestem w miarę zadowolona :)
    Fajne podsumowanie!
    Mój blog - Klik

    OdpowiedzUsuń

♥ Dziękuje za wszystkie komentarze są dla mnie wielką motywacją :) ♥
♥ Nie bawię się w obserwacje za obserwacje jeśli spodoba ci się mój blog to zaobserwuj :) ♥
♥ Możesz zostawić linka do swojego bloga ♥